Nasunęło mi się kilka możliwości. Raz, mam delirium tremens, a już bardzo dawno mi się to nie zdarzyło, młodziku. A może właśnie taplam się w gigantycznym kacu z halucynacjami. Kiedy wreszcie zaświtało mi, że przyczyny mojego żałosnego stanu są czysto ludzkie, można powiedzieć, że się na serio zdenerwowałem. .
Bestia z kosmosu, myślała. Musimy nieustannie czuwać, bo może pojawić się i prześlizgnąć przez Imigrację. Jacy oni są pomyleni, jak nic nie rozumieją. Więc oni byliby gotowi zabić moje dziecko. To nieprawdopodobne, ale tak jest. I nigdy nie daliby sobie wytłumaczyć, co zrobili. Sanhedryn myślał tak samo o Jezusie, stwierdziła. To jest nowy zelota. Przymknęła oczy.. Drugie: jak wytłumaczyć istnienie broni, odpowiadającej lunariańskiemu poziomowi techniki, którą można było wycelować dokładnie na dystans od naszego Księżyca do Minerwy?. - Jazda. Zmiatajcie z osiedla.. - Co przydarzyło się tobie i Chrisowi? - zapytała Lyn, spoglądając na Hunta.. - To ona, Roso. Możesz wyłączyć światło..
