- I powiesz im, że McDeere mówi? .
Ktoś zwrócił wtedy uwagę, że to nie rozwiązuje problemu, lecz zaledwie przenosi go w inne miejsce. Jeśli Lunarianie przybyli z Marsa, teoria ewolucji znajduje się w tak samo kłopotliwej sytuacji jak poprzednio.. - Wysadź mnie przed drzwiami. - Była wyraźnie poirytowana jego nieudolnością.. Jedna z kamer wciąż patrzy na mnie - obraz zarejestrowany przez nią znajdzie się w archiwum. Prawnicy i psychiatrzy wychodzą w pośpiechu. Mówię Sneadowi, żeby usiadł przy stole. Stafford i jeden z jego współpracowników, Durban, pozostają w pokoju, nie wstając z miejsc. Kiedy zostajemy sami, sięgam pod ubranie, wyjmuję stamtąd kopertę i otwieram ją. Wyjmuję z niej trzy żółte kartki papieru i kładę je przed sobą na stole.. - To tylko Davis.. - Pamiętasz mnie, komandorze Kaldaq?. - Gdzie jest teraz?. Sara nastawiła Radio 3.. Rozmyślając o tych sprawach, bez pośpiechu wracałem konno do domu. Zbliżałem się już do miasta, gdy nagle dogonił mnie podniecony żołnierz Gwardii Przybocznej; szukano mnie już w całym mieście - powiedział, oznajmiając, abym zechciał zaraz wrócić do Letniego Ogrodu. „Pewnie zawiodły urządzenia projekcyjne” - pomyślałem natychmiast, ponieważ absurdem byłoby przypuszczać, że niepełnoletni jeszcze król, wbrew wszelkim konwencjom, mógłby mnie wzywać do siebie. Zawróciłem niezwłocznie konia i wkrótce wjeżdżałem do Norbulingki, wokół której było znowu cicho i spokojnie. Za bramą Żółtego Muru czekało już kilku mnichów, którzy ujrzawszy mnie, zaczęli machać wskazując mi drogę do wewnętrznego ogrodu. Mimo iż podczas prac budowlanych często tam wchodziłem, dzisiaj poczułem się bardzo dziwnie. Ale oto już Lobsang Samten wyszedł mi naprzeciw, szepcząc coś wciska mi w dłoń białą szarfę. Teraz już nie było wątpliwości: jego brat chce mnie widzieć!. - Życie często gotuje nam podobne pułapki, kiedy musimy wybierać miedzy złym a gorszym - wtrącił S’van..
